Nie bój się bać


Postanowiłam wziąć udział w programie w mojej firmie i od niedawna mam mentorkę. Poleciła mi książkę p.t. “Feel the fear and do it anyway”, która w polskim przekładzie ma tytuł “Nie bój się bać”. W czasie tego weekendu, w czasie podróży pociągiem przeczytałam prawie połowę tego poradnika. Nie zgadzam się z wszystkimi tezami lub radami, ale myślę że autorka potrafi zmotywować do przekroczenia barier. Przez najbliższy czas mam zamiar skupić się na tej książce i trochę zmienić w swoim życiu żeby odważyć się wyjść poza swoją strefę komfortu… Przy okazji być może to będzie motywacją by częściej zamieszczać wpisy na tym blogu.

Reklamy